Seria Millenium trafiła w moje ręce prawie dziesięć lat temu i sprawiła, że zaczęłam inaczej patrzeć na kryminały. Trylogię Stiega Larssona przeczytałam dosłownie w trzy tygodnie. Kolejne dwie, napisane przez Davida Lagercrantza okazały się być bardzo dobrą kontynuacją opowieści o dziewczynie z tatuażem. Teraz ukazała się ostatnia część czyli Ta, która musi umrzeć, więc nie mogłam sobie odmówić i kupiłam ją od razu w dniu premiery, gdyż tą opowieść muszę mieć w całości w domu.

…walczy ze swoją siostrą

Mikael Blomkvist sprawą mężczyzny, który przed swoją dziwną i tragiczną śmiercią wypowiada imię i nazwisko szwedzkiego ministra obrony. Sprawa jest intrygująca, gdyż mężczyzna ów nie figuruje w żadnym spisie i jego identyfikacja jest praktycznie niemożliwa. Blomkvist zna osobę, która potrafi znaleźć informację o każdym. Tą osobą jest Lisabeth Salander. Problem polega jednak na tym, że Salader zniknęła i nie ma z nią żadnego kontaktu. Mikael wie, że może to oznaczać, że ma ona jakieś problemy lub będzie je miała.

Prawda jest taka, że Lisabeth Salander postanowiła raz na zawsze rozmówić się ze swoją siostrą. W tym celu wyjechała do Rosji. Obie kobiety są zdecydowane walczyć do końca więc która będzie tą, która będzie musiała umrzeć?

David Lagercrantz daje nam czytelnikom ostatnią część Millenium. Długo trzeba było na tą książkę czekać. A co otrzymujemy w zamian? Jak zawsze bardzo dobry kryminał, który do końca trzyma czytelnika w napięciu. Autor kolejny raz wplątał głównych bohaterów w walkę pomiędzy międzynarodowymi potęgami. Czy i tym razem wyjdą oni z tego bez szwanku?

Bohaterów tej opowieści nie trzeba przedstawiać. Salander i Blomkvist są w swoim żywiole. Ona tajemnicza i wiecznie zbuntowana przeciwko całemu złu tego świata, a on lubiący kobiety i  polityczne tajemnice dziennikarz ze słabością do Salander.

Książka ma dość dużą ilość stron. Nie należy się jednak tym za bardzo przejmować gdyż wiadomo, że ta ilość wynika z tego, że historia jak zwykle jest mocno rozbudowana. Jest w niej wszystko co najlepsze czyli dobra intryga, zwroty akcji i bohaterowie. To oni sprawiają, że czytelnicy ciągle mają ochotę na te książki. Salander jest bardzo nietypową bohaterką i w tej książce znowu to pokazuje. Uczciwie przyznam, że jest ona moją ulubioną bohaterką literacką. Ma charakter, jest odważna i dobra i zawsze postępuje zgodnie ze swoim sumieniem. Trochę mi smutno, że to już koniec tej serii ale jest to koniec z wielką bombą na koniec więc warto było czekać.

Pod tą pozycją podpisuje się obiema rękami i polecam. Nigdzie indziej nie spotkacie takiego duetu jak Salander i Blomkvist.